Rozkosz na farmie

Każdy, kto kiedykolwiek kupował żywność bezpośrednio z gospodarstwa ekologicznego, zna uderzającą różnicę w smaku w porównaniu z produktami pakowanymi z supermarketu: ser smakuje nieporównywalnie lepiej, kiełbasa i mięso wyglądają bardziej apetycznie, mają aromatyczny zapach i są bardziej intensywne w smaku. Owoce i warzywa są również świeższe, bardziej owocowe, soczyste i chrupiące w porównaniu z produktami masowo produkowanymi; po prostu smakują o niebo lepiej i bardziej naturalnie.

Kolejną zaletą żywności ekologicznej jest to, że jest ona wyraźnie zdrowsza niż żywność produkowana konwencjonalnie. Liczne badania, w tym te zlecone przez Greenpeace, pokazują, że mleko od krów hodowanych na pastwiskach zawiera dwukrotnie więcej kwasów tłuszczowych omega-3 niż mleko od krów trzymanych w oborach, karmionych kukurydzą i paszą treściwą. Uważa się, że te zdrowe kwasy tłuszczowe zmniejszają ryzyko zawałów serca, które są jedną z głównych przyczyn zgonów w krajach uprzemysłowionych.

Jagnięcina i baranina są również bogate w ważne składniki odżywcze i należą do najzdrowszych mięs na rynku. Zawierają nie tylko niezbędne kwasy tłuszczowe, minerały i witaminy, ale również charakteryzują się wyjątkowo niską zawartością tłuszczu. Wątroba, śledziona i serce owiec zawierają skoncentrowany kwas orotowy, który, jak wiadomo, pomaga zapobiegać różnym chorobom człowieka, takim jak choroby wątroby. Co ciekawe, u jagniąt i owiec nigdy nie wykryto raka.

Zakład FISCHERGUT w St. Wolfgang specjalizuje się w delikatnym przetwarzaniu tego zdrowego mięsa w produkt najwyższej jakości: pikantne i delikatne salami owcze, które zawiera wyłącznie najlepsze regionalne składniki i jest w 100% ekologiczne. Jędrna konsystencja i charakterystyczny smak tej suszonej na powietrzu lub wędzonej kiełbasy wynikają z dodatku wyłącznie grubo posiekanego mięsa i tłuszczu oraz świeżych, nieprzetworzonych ziół i przypraw.

Coraz więcej konsumentów chce zdrowej żywności i chce dokładnie wiedzieć, jakie składniki zawiera. Z tego powodu w wielu krajach europejskich większość – w Austrii jest to 60 procent – jest również skłonna wydawać więcej pieniędzy na produkty ekologiczne, których produkcja jest droższa niż w przypadku konwencjonalnych produktów masowych.
Każdy, kto chce mieć pewność, że w jego koszyku nie znajdzie się mięsa końskiego oznaczonego jako wołowina, powinien kupować żywność bezpośrednio od rolników. Nie tylko po to, by wspierać ekologicznych rolników, ale również dla własnego dobra i dobra środowiska.